AdobeStock_315108279 (Copy)

Codziennie pielęgnujesz swoją twarz, dbasz o odpowiednie oczyszczanie, tonizujesz, stosujesz maseczki oraz nawilżasz i zabezpieczasz cerę filtrem UV. Doskonale, skóra niewątpliwie ci się odwdzięczy młodym i promiennym wyglądem przez długie lata! Jednak czy z taką samą starannością podchodzić do swojej szyi i dekoltu?

Niestety pośpiech, zmęczenie lub po prostu niewiedza sprawiają, że o ile o twarz każda z nas dba z większą lub mniejszą starannością, tak o szyi i dekolcie zapominamy. A to duży błąd, bowiem w tym rejonie skóra zbudowana jest nieco inaczej niż na czole czy policzkach i przez to wymaga znacznie większej troski i uwagi. Jest nie tylko znacznie cieńsza, ale i pozbawiona gruczołów łojowych, które produkując sebum nie zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia, ale także zabezpieczają ją przed działaniem czynników zewnętrznych. Dlatego też, w tym rejonie jest ona bardziej podatna na przesuszenie, podrażnienia, uszkodzenia, a także szybciej traci elastyczność, jędrność i powstawanie zmarszczek.

Jeżeli do tej pory w swojej porannej lub wieczornej rutynie pomijałaś szyje i dekolt warto już dziś popracować nad swoimi nawykami. Codzienna pielęgnacja może bowiem sprawić cuda i znacznie poprawić wygląd naszej skóry w tym rejonie. Dbaj o odpowiednie oczyszczenie, tonizuj, nawilżaj, a także nakładaj odpowiednie bogatowitaminowe sera, maseczki oraz kremu. Dzięki systematycznej pielęgnacji twoja skóra niewątpliwie szybko ci się odwdzięczy pięknym wyglądem.

Jeśli jednak twoje zaniedbania są na tyle widoczne, że skóra w tym rejonie wprawia cię w zakłopotanie istnieje skuteczny sposób na jej szybko  efektywną poprawę. To mezoteriapia, która oprócz ogromu substancji odżywczych dodatkowo pobudzi twój organizm do procesów naprawczych. Dzięki temu szybko poprawi się jakość i gęstość skóry, a zmarszczki staną się mniej widoczne.

Joanna Kowalczyk

Copywriterka z pasją i wyczuciem stylu. Na co dzień dostarcza czytelnikom garść inspiracji związanych z aranżacją wnętrz oraz newsy ze świata mody. Prywatnie miłośniczka kotów rasy sfinks, dobrych seriali na Netflixie i tajskiej kuchni. Oszczędności wydaje na podróże, dobrą kawę i pomidorki koktajlowe. Ceni minimalizm, bo nie lubi sprzątać.

ZostawKomentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *